Follow Me

Close

Bezglutenowe placuszki (bez mleka, bez jajek) to szybka propozycja na bezglutenowe śniadanie. Z wiadomości, które od Was dostaję wynika, że to własnie śniadania sprawiają największy kłopot na diecie eliminacyjnej. Pamiętajcie, że zawsze możecie skorzystać z innych śniadaniowych propozycji.

czytaj więcej

Budyń z tapioki wymaga pewnej wprawy, ale jest miłą odmianą od tradycyjnego budyniu. Warto pamiętać, że tapiokę można kupić w dużych granulkach  i drobnych granulkach. Zdecydowanie polecam tą w drobnych granulkach. Duże gotuje się znacznie trudniej. Tapioka jest bezglutenowa i dość niedroga. Można kupić ją w dużych marketach (półki ze zdrową żywnością), w sklepach ze „zdrową żywnością”, internecie. Jak przygotować budyń z tapioki?

czytaj więcej

Częste bóle brzucha, mdłości, wzdęcia, wrzody, niestrawność – nerwica żołądka może objawiać się na różne sposoby. Przyczyn może być wiele, ale najogólniej mówiąc, najczęstszą jest nieumiejętność radzenia sobie ze stresem. Co ciekawe, same dolegliwości żołądkowe też mogą przyczyniać się do powstawania nerwicy, która z kolei powoduje wzmożenie objawów. Błędne koło z którego trudno się wyrwać. Jak sobie pomóc? Przeczytajcie wywiad z psychologiem Moniką Kotlarek, autorką bloga psycholog-pisze.pl

czytaj więcej

Bezglutenowy chleb z ziaren na bazie soczewicy to propozycja dla tych, którzy mają problem z pieczeniem wyrastających, pulchnych chlebów bezglutenowych – czyli dla mnie na przykład;) Przyznam, że chleby bezglutenowe to coś, co wychodzi mi najgorzej. Zwłaszcza, że nie mam ręki do zakwasu, a drożdży muszę unikać. Nie wspominając już o mojej niecierpliwej naturze, która nie chce czekać aż chlebek wyrośnie, zakwas się zakwasi itd. Dlatego opracowałam przepis na szybki chleb bezglutenowy na bazie soczewicy. Nie jest lekki, o nie:) Ale jest sycący i smaczny. I prosty i szybki.

czytaj więcej

Leczenie dietą. Wygraj z Candidą – czy ta książka jest dobrym poradnikiem? Pana Marka Zarembę, autora książki miałam okazję poznać jeszcze przed wydaniem jego pierwszej książki Jaglany Detoks. Na pewno mogę powiedzieć, że jest to człowiek niezwykły – bardzo zaangażowany w krzewienie zdrowych nawyków, wierny swoim ideom i z dużym zasobem wiedzy na temat oddziaływania pokarmów na zdrowie. Z wielką ciekawością sięgnęłam po jego książkę o leczeniu Candidy dietą. Pierwsze, co nasuwa się po przeczytaniu: to nie jest łatwa książka. Czego można się po niej spodziewać?

czytaj więcej

Ostatnio mam dużo pracy, a co za tym idzie widać wysyp przepisów do 15 minut:) I bardzo dobrze, bo wegańskie springrolls z makaronem ryżowym to idealna przekąska do pracy czy na wycieczkę. Proste składniki, które w dodatku długo można przechowywać i wyjąć kiedy są potrzebne oraz brak gotowania. Czy to nie jest coś, co lubimy najbardziej? Oczywiście bezglutenowe, ale na tej stronie to chyba nie dziwi:)

czytaj więcej

Dieta w Candida – czy możliwe jest leczenie dietą? Coraz więcej osób podejrzewa u siebie przerost Candidy. Faktem jest, że grzyb ten występuje powszechnie w naszym organizmie, ale liczy się nie tyle jego obecność, co ilość. Jeśli wyniki badań wskazują na znaczny przerost Candidy należy zastanowić się nad wdrożeniem leczenia i diety. Jakie są możliwości?

czytaj więcej

Pisałam jakiś czas temu o diagnostyce SIBO. W związku z nasilonymi objawami u mojego męża wykonaliśmy badanie w kierunku przerostu mikroflory w jelicie cienkim. I jaka była diagnoza? Spowolniony pasaż jelitowy! Czy to tłumaczy jego objawy? Tak! Czy da się coś z tym zrobić? Tak, ale niestety nie są to 100% metody. Przeczytaj i sprawdź –  może ty też masz leniwe jelito?

czytaj więcej

Awantura – często trudno nazwać inaczej to, co dzieje się między matkami kiedy temat schodzi na sposób porodu czy karmienie piersią. Moim zdaniem obu stronom brakuje często chłodnego spojrzenia. Ja zawsze wychodzę z założenia (może naiwnie), że matka chce jak najlepiej dla swojego dziecka. Jeśli podejmuje decyzję o odstąpieniu od karmienia piersią czy wybiera poród przez cesarskie cięcie to jest jej wybór. Jednocześnie jestem gorącą orędowniczką karmienia piersią i porodów drogami natury jeśli tylko jest to możliwe. Jednak moim zdaniem lepiej „walczyć” o taką decyzję matek pokazując korzyści niż wpędzając w poczucie winy. I kolejna sprawa: czy dzieci rodzone drogami natury i karmione piersią rzeczywiście będą zdrowsze? Czy mikroflora jelit we wczesnym dzieciństwie ma znaczenie? Czy taki start daje dodatkowe „bonusy”?

czytaj więcej