Rozszerzanie diety a mikrobiota jelitowa dziecka

rozszerzanie diety

Mikrobiota jelitowa dzieci to temat, który jest poruszany coraz częściej. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ budowanie jej od pierwszych dni życia ma ogromny wpływ na dalszy rozwój najmłodszych. Sprawdź, jak wspierać dobroczynne bakterie w jelitach dziecka, zwracając szczególną uwagę na etap rozszerzania jego diety. Musisz wiedzieć, że codzienny jadłospis malucha może wpływać na utrzymanie równowagi mikrobioty jelitowej, ale może wywołać również dysbiozę jelit i związane z nią przykre dolegliwości. 

Mikroflora mamy a układ pokarmowy dziecka

Jeszcze do niedawna sądzono, że dziecko rodzi się z całkowicie jałowym układem pokarmowym, a mikrobiota jelitowa jest kształtowana dopiero w pierwszym okresie jego życia. Dzisiaj wiadomo na pewno, że mikrobiota jelitowa jest zasilana u jeszcze nienarodzonego dziecka, a wpływ na jej skład ma mikrobiota mamy. Co więcej, kontakt z bakteriami odbywa się w trakcie porodu, przy tym ten siłami natury powoduje przekazanie noworodkowi bakterii, jakie bytują w przewodzie pokarmowym oraz narządach rodnych mamy. W dalszym etapie mikrobiota jelitowa dziecka budowana jest między innymi poprzez sposób karmienia, a za najlepszy uznaje się karmienie naturalne. Ogromnym skokiem w rozwoju malucha jest rozszerzanie diety, które na mikrobiotę jelitową może wpływać pozytywnie, ale też prowadzić do zaburzenia jej równowagi. 

Rozszerzanie diety dziecka a różnorodność posiłków

Rozszerzanie diety dziecka, czyli proponowanie mu pokarmów innych, niż mleko mamy czy mleko modyfikowane najczęściej rozpoczyna się pomiędzy 5 a 7 miesiącem jego życia. Urozmaicony jadłospis ma wpływ nie tylko na nabywanie konkretnych nawyków żywieniowych, ale również na dostarczanie małemu organizmowi koniecznych do jego rozwoju wartości odżywczych. Różnorodność posiłków wpływa także na stan mikrobioty jelitowej, a przede wszystkim na różnorodność bytujących w jelitach bakterii. Musisz też wiedzieć, że centrum odporności ludzkiego organizmu znajduje się właśnie w jelitach. Od diety malucha zależy, jak będzie funkcjonował jego układ odpornościowy. Ma to ogromne znaczenie, uwzględniając możliwe infekcje w przyszłości, ale również ryzyko zachorowania na groźne choroby, jak cukrzyca. 

Co wpływa na stan mikrobioty jelitowej?

Na etapie rozszerzania diety dziecka niezwykle ważna jest kolejność proponowanych maluszkowi produktów. Ponieważ jego żołądek jest delikatny, warto wybierać składniki lekkostrawne, ekologiczne. Serwuj dania bez konserwantów, zgodnie z typowym schematem rozszerzania diety. Zwracaj uwagę na możliwe alergie i reaguj na ewentualne, negatywne skutki uboczne. 

Przy rozszerzaniu diety dziecka nie zapomnij o naturalnych probiotykach, które mają zbawienny wpływ na mikrobiotę jelitową. Jogurty naturalne, maślanki, kefiry i koniecznie kiszonki, te produkty muszą znaleźć się w jadłospisie najmłodszych. 

Jak rozpoznać dysbiozę jelitową u dziecka?

Bóle brzucha, wzdęcia, nudności i wymioty, biegunka albo zaparcia, refluks, to tylko kilka objawów, które mogą zwiastować dysbiozę jelitową. Warto wiedzieć, że wpływ na stan mikrobioty jelitowej ma nie tylko dieta dziecka, ale również inne czynniki. Ogromnym zagrożeniem są antybiotyki, ale też stres czy zaburzenia snu.

Podobne wpisy

Dieta wegetariańska i SIBO

Dieta wegetariańska w SIBO – czy to możliwe?

dieta i probiotykoterapia w pcos

Dieta i probiotykoterapia w PCOS

mikrobiota a choroby kardiologiczne

Mikrobiota jelitowa a choroby kardiologiczne

nietolerancja histaminy

Nietolerancja histaminy – jak postępować z dietą i probiotykami?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.